Powrót przygody

Powrót królowej

Literatura fantasy przeżywa ostatnimi czasy istny renesans. Niewystarczająco jest powiedzieć, iż wszystko zamyka się w klasycznych powieściach z tego gatunku, takich jak choćby „Władca Pierścieni” czy „Opowieści z Narnii”. Nowi, młodzi i pełni świeżych pomysłów autorzy co chwila wymyślają nowe historie, które trzymają czytelników z zapartym tchem. Co jednak interesujące, książki fantastyczne coraz mocniej otwierają się na młodszych czytelników. Perfekcyjnym przykładem tego fenomenu jest cykl „Elementalis” autorstwa Michelle Madow, która właśnie stworzyła czwarty tom o tytule „Portal do Kerberosu. Elementals. Tom 4„.

Nie z tego świata

Poprzednie trzy epickie powieści wchodzące w skład cyklu pozostawiły fanów na całym świecie w samym epicentrum wydarzeń. Poznani już wcześniej bohaterowie: Nicole, Blake, Chris i Danielle nie zwalniają tempa i dalej zagłębiają się w wir pasjonujących przygód. Ich losy tym razem stoją pod znakiem zapytania. Szczególnie odkąd ich drużyna skurczyła się o jednego członka. Czwórka nastolatków zaś musi znaleźć w sobie siłę i determinację wystarczającą, by odnaleźć się w tym niesamowitym, acz niebezpiecznym świecie. Czy podołają temu trudnemu zadaniu? Madow umiejętnie operując wątkami i przeplatając dzieje swoich protagonistów nie daje jasnej odpowiedzi. Podróż przez jej prozę jednak nie pozwala oderwać się od siebie choćby na chwilę i zachęca do wielogodzinnej lektury.

Walory literackie

Wcześniej wspomniana mnogość gatunku fantasy wzmaga jednak oczekiwania czytelnicze. Obecni autorzy naprawdę muszą zaszokować czymś odbiorców. Autorce powieści „Portal do Kerberosu. Elementals. Tom 4” udaje się to doskonale. Poza oczywistymi zaletami, do walorów jej warsztatu literackiego zaliczyć można:

– głębokie analizy psychologiczne bohaterów

– przejrzyste dialogi

– zwroty akcji

Wszystko to sprawia, że jej najnowsze dzieło ma szansę na stałe wpisać się do kanonu literatury fantastycznej. Świat, który kreuje Michelle Madow z każdą częścią tej epickiej sagi jedynie się rozrasta i staje się coraz bardziej plastyczny. Wszystko to potraktować można jak niezaprzeczalny atut. Tym jednak, co szczególnie przemawia do czytelników z całego świata jest uniwersalność jej stylu. Mimo iż docelowym odbiorcą jest nastolatek, to bez trudu i dorosła osoba, przywykła do literatury poważniejszej, odnajdzie się w świecie przez nią wykreowanym. Nie bez przyczyny poprzednie elementy tego cyklu cieszą się takim zainteresowaniem na całym świecie. Dzieło młodej amerykańskiej prozaiczki idealnie sprawdzi się jako kolejna z ksiąg na długiej półce z literaturą z pogranicza fantasy.